Większość z nas uważa, że finalny sukces naszej pracy zdefiniowany jest przez nasze wyniki. A co, jeśli sukces jest już w pewnym sensie zaprogramowany przez Ciebie, zanim jeszcze wejdziesz do biura? W rzeczywistości to głównie nasz sposób myślenia – innymi słowy: nasze nastawienie - z jakim podchodzimy do każdego wyzwania, jest znaczącym wyznacznikiem ostatecznego sukcesu lub porażki. W tym kontekście, nastawienie odnosi się do nowatorskiej pracy psycholog Carol Dweck z Uniwersytetu Stanford, która jako pierwsza zaprezentowała badania porównujące dwa typy ludzi – tych, którzy są nastawieni na trwałość i tych, którzy są nastawieni na rozwój. 

1. Poszerzaj swoją wiedzę

Jimmy Pang, jako regionalny dyrektor ds. rozwoju talentów Page Group na Azję i Oceanię, poświęca wiele czasu na szkolenie zespołów sprzedażowych pod kątem podejścia do wyzwań z nastawieniem na możliwe korzyści. „Podejście rozwojowe oznacza umiejętność uczenia się. Jeśli wykazujesz takie podejście, oznacza to, że jesteś osobą zawsze chętną do nauki i przesuwania swoich granic” – twierdzi Pang.

2. Nie spoczywaj na laurach

Z drugiej strony, ludzie z „nastawieniem na trwałość” żyją tylko swoimi przeszłymi dokonaniami. „Mówią: mam dobry życiorys zawodowy, jestem dumny ze swoich osiągnięć. Żyję tym i nie widzę powodu, abym musiał się dalej rozwijać”. W kontekście korporacyjnym, szeroka definicja takiego zachowania to opieranie się na swoim dorobku.

3. Czy rządzą Tobą liczby?

W świecie korporacji, łatwo mieć obsesję na punkcie wyników – KPI czy cele mogą dosłownie zdominować nasze pole widzenia. W ten sposób ryzykujemy samoograniczeniem: przyjmując podejście rozwojowe postrzegamy wynik jako ważny – ale mniej ważny niż sam proces osiągnięcia go. „Bez względu na rezultat, powodzenie czy też jego brak, to nauka, jaką wyciągasz jest najważniejsza” – mówi Pang. We współczesnym dyskursie na temat pracy, niektórzy nazwaliby to gotowością do poniesienia porażki w celu zdobycia najcenniejszych lekcji. 

4. Odrzuć myślenie w kategoriach wygranej lub przegranej

Kluczem do właściwego ujęcia tego równania jest usunięcie z niego zero-jedynkowego wyobrażenia w kategorii sukcesu lub porażki. Pozbywając się czynnika stresogennego (wygrać lub przegrać, ‘wóz albo przewóz’) stawiamy się w lepszym położeniu, by wykonać nasze zadanie na optymalnym poziomie. Dlatego też szkoląc się z adaptacji podejścia rozwojowego warto zadać sobie następujące pytania: Jaki był mój wysiłek? Jak przebiegła moja praca? Czy sprawiła mi przyjemność? Czego się z niej nauczyłem?

Przez 3-4 lata Pang pracował nad pojęciem sposobu myślenia jako formą uwarunkowania stosowaną w dziedzinach tak różnych jak sport czy edukacja. „W biznesie, jedyną metodą nauki jest nieskrępowane przesuwanie własnych granic.” – twierdzi. 

5. Rozpoznanie sztywnego podejścia u kandydatów

Na co należy zwracać szczególną uwagę podczas rozmów kwalifikacyjnych? Pang sugeruje, aby zachować czujność wobec osób, które zadając pytania zorientowane na przyszłość stale odnoszą się do przeszłości. „Zdarzają się ludzie, którzy nieustannie mówią o swojej poprzedniej firmie i wynikach, które tam osiągnęli.” – mówi Pang. „Nie pracują już w tamtym miejscu, ale wciąż żyją swoimi przeszłymi dokonaniami”. Ich praca mogła być istotnie efektywna w owym czasie, ale może to oznaczać, że nie widzą potrzeby posuwania się naprzód w swojej karierze. „Takie osoby potrzebują zapewnienia ze strony innych o swojej wartości. Trudno jest im uwolnić się i iść dalej”. 

6. Przyjęcie rozwojowego podejścia 

Gdy stajesz przed nowym wyzwaniem, jedną z metod wykorzystania swojego potencjału jest porzucenie uprzedzeń i powtarzanie sobie: „Jestem tutaj, aby się czegoś nauczyć.” Istotą jest chęć słuchania. Jednym z zagadnień zgłębianych przez Dweck jest pytanie: czy grupowe nastawienie może być zmienione? Odpowiedź Panga to ostrożne ‘tak’. „Może się zmienić, jednak wszystko zaczyna się od lidera i sposobu myślenia. Zaakceptuj fakt, że nie możesz zmienić przeszłości, a jedynie uczyć się z niej na przyszłość. Najlepiej nie mówić o przeszłości, chyba, że w celu wyciągnięcia nauki przed kolejnym wyzwaniem.”

7. Skończ ze wzajemnym obwinianiem się

Co zrobić, gdy nieustannie coś idzie nie tak? „Nie lubię obwiniać innych” – twierdzi Pang. „Wolę znaleźć sedno problemu i przeanalizować, co możemy zrobić inaczej. W ten sposób zbudowałem w zespole kulturę patrzenia w przyszłość: czego się nauczyliśmy i jak to wykorzystamy?” Takie nastawienie uwalnia od oglądania się na przeszłość. „Tak kształtujesz dynamiczną drużynę. Idealnie, gdy w rezultacie Twój zespół staje się wzmocniony”.    
Dołącz do ponad tysiąca czytelników!
Otrzymuj bezpłatny newsletter z cotygodniową porcją porad.